Najnowsze artykuły:

Impresja zagościła w Puławach

Impresja zagościła w Puławach

Pokaz sukien ślubnych w Puławach, zorganizowany przez salon Impressja obfitował w przepiękne kreacje. Każda z panien po wypełnieniu kuponu...

Reklama
Niedziela, 08 Listopad 2009 20:38

Jakim samochodem do ślubu?

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Jeszcze nie tak dawno szczytem jak to powiedzielibyśmy dziś lansu był przejazd piękną wypucowaną Wołgą, na masce której znajdowała się oldschoolowa ozdoba w postaci ubranej w suknię ślubną... lalki.

Zmieniły się auta ślubne, zmieniły się tez ozdoby na nich, ale co najważniejsze w dzisiejszych czasach możemy wybierać wśród pojazdów, które zawiozą nas przy asyście klaksonu do kościoła czy domu weselnego.

Właściwie wszystko zależy tylko od upodobania małżonków ich statusu majątkowego, a nawet poczucia humoru.

Wielbiciele luksusu
Małżonkowie chcący zaimponować otoczeniu lub po prostu tego dnia czuć się wyjątkowo, z pewnością postawią na okazałą limuzynę lub inny ekskluzywny samochód do ślubu. Wynajęcie takiego auta nie jest sprawą tanią, ale na pewno pozostanie w pamięci jako niezwykła atrakcja. Koszt wynajmu takiego mobilnego cacka to około 250 zł /h.

W stylu retro
Wielbiciele przedwojennego sznytu z pewnością postawią na samochód w stylu lat dwudziestych, trzydziestych. Taki automobil jakby żywcem wyjęty z powieści Tadeusza – Dołęgi – Mostowicza zawsze wzbudza nie lada sensację. Jeśli do tego państwo młodzi będą ubrani odpowiednio z kanonem ówczesnej mody, ślub może być wydarzeniem okolicy „prima sort”.

Wielbiciele PRL
W tej grupie znajdują się wielbiciele Wołg, Syren, Warszaw oraz Fiatów różnej maści. Stare maszyny pamiętają jeszcze podróże rodziców państwa młodych do krajów demoludów. Obowiązkowym wystrojem są wtedy ocieplana kierownica, piesek z kiwająca główką no i oczywiście lala spowita w ogromną ilość wstążek.

Poza wielbicielami klimatu określonej epoki są można by rzec całkiem zwyczajni nowożeńcy. Ci ozdabiają swoje ślubne auta bukietami kwiatów na masce samochodu lub obsypując samochód płatkami kwiatów (przymocowując je rzecz jasna tak by nie spadły podczas jazdy). Często też zamiast tablicy rejestracyjnej umieszcza się napis: „nowożeńcy” lub imiona pary młodej (np. Kasia i Tomek lub jedno z małżonków na przedniej, drugie na tylnej tablicy).

Niezależnie od wyboru pojazdu z pewnością niezapomnianą chwilą jest asysta aut za samochodem państwa młodych głośno oznajmiająca kto jedzie przed nimi.

1 Komentarz

  • komentarze; Wtorek, 29 Czerwiec 2010 11:41 Umieszczone przez:

    chcę zapytać gdzie mogę kupić do dekoracji sztuczną rękę ,którą zatrzaskuje się w bagażniku i ona tak wisi do której daje się napis\' \'\'już po chłopie\'\'

Dodaj komentarz